czwartek, 26 czerwca 2014

Reklamowy zawrót głowy w Polsce


Reklama w polskich mediach to ciągle zjawisko relatywnie nowe, tak jak cała nasza gospodarka wolnorynkowa. Pierwsze rodzime reklamy telewizyjne w naszym kraju pojawiały się pod koniec lat 80. i były dość siermiężną kalką zachodnich produkcji. O ile na Zachodzie istniały one od tak długo jak telewizja, w Polsce stały się nowością i powiewem lepszego świata. Polacy początkowo traktowali je z ciekawością, lekkim przymrużeniem oka, wreszcie – ze zniechęceniem i irytacją. Nie da się jednak ukryć, że reklama, zwłaszcza telewizyjna, stała się znakomitym nośnikiem, a wręcz częścią kultury popularnej. Powiedzenia czy zachowania przedstawiane w reklamie były kopiowane do życia codziennego. W zasadzie bywa tak do dziś, z tym że Polacy nabrali już dystansu do produkcji reklamowych.
Czy zawsze powinniśmy traktować reklamę jako przerwę na zrobienie sobie wody z cytryną albo wizytę w toalecie? Niekoniecznie, bo niektóre produkcje reklamowe są zrealizowane z rozmachem i pomysłem. Istnieje całkiem pokaźne grono miłośników reklam, którzy organizują festiwale filmów reklamowych, traktując je w kategoriach dział sztuki. Może to niekiedy lekka przesada, choć niektóre spoty na pewno są niebanalne. Reklama może jednak drażnić, jeśli jest sztuczna, nachalna, kopiowana z kiepskim dubbingiem. Czasami warto zwrócić uwagę na reklamy społeczne, które bywają wyraziste i są dobrym materiałem do przemyśleń.
Jako konsumenci na wolnym rynku mamy prawo do dokonywania wyboru. I bardzo dobrze, że nie istnieje monopol w żadnej dziedzinie życia. Konkurencja jest zdrowym zjawiskiem, które każdemu wychodzi na dobre. Reklama może nam pomóc w dokonaniu wyboru, ewentualnie zwróceniu uwagi na określone rozwiązania. Jednak świadomy odbiorca zdaje sobie sprawę, że można zareklamować dosłownie wszystko, bez względu na jakość i cenę. Oglądając reklamy, warto uczyć się dystansu do świata komercji, w którym wszystko jest na sprzedaż. Czy nam się to podoba, czy też nie, reklama jest potężną dźwignią handlu i usług. Sam przemysł reklamowy jest sektorem, który generuje ogromne zyski. Koncerny medialne w znacznej mierze utrzymują się ze sprzedaży czasu reklamowego i z pewnością nie zrezygnują ze swoich pokaźnych zysków.
Nie uciekniemy przed reklamą, a wręcz jesteśmy na nią skazani. A zatem zamiast zgrzytać zębami, widząc kolejny blok reklamowy, warto nabrać dystansu do tej dziedziny. Nie traktujmy reklamy ani jako wyroczni, ani maszyny do ogłupiania masowego odbiorcy. Jest ona po prostu częścią naszej rzeczywistości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz