Reklama
w polskich mediach to ciągle zjawisko relatywnie nowe, tak jak cała nasza
gospodarka wolnorynkowa. Pierwsze rodzime reklamy telewizyjne w naszym kraju
pojawiały się pod koniec lat 80. i były dość siermiężną kalką zachodnich
produkcji. O ile na Zachodzie istniały one od tak długo jak telewizja, w Polsce
stały się nowością i powiewem lepszego świata. Polacy początkowo traktowali je
z ciekawością, lekkim przymrużeniem oka, wreszcie – ze zniechęceniem i
irytacją. Nie da się jednak ukryć, że reklama, zwłaszcza telewizyjna, stała się
znakomitym nośnikiem, a wręcz częścią kultury popularnej. Powiedzenia czy
zachowania przedstawiane w reklamie były kopiowane do życia codziennego. W
zasadzie bywa tak do dziś, z tym że Polacy nabrali już dystansu do produkcji
reklamowych.
Czy
zawsze powinniśmy traktować reklamę jako przerwę na zrobienie sobie wody z
cytryną albo wizytę w toalecie? Niekoniecznie, bo niektóre produkcje reklamowe
są zrealizowane z rozmachem i pomysłem. Istnieje całkiem pokaźne grono
miłośników reklam, którzy organizują festiwale filmów reklamowych, traktując je
w kategoriach dział sztuki. Może to niekiedy lekka przesada, choć niektóre
spoty na pewno są niebanalne. Reklama może jednak drażnić, jeśli jest sztuczna,
nachalna, kopiowana z kiepskim dubbingiem. Czasami warto zwrócić uwagę na
reklamy społeczne, które bywają wyraziste i są dobrym materiałem do przemyśleń.
Jako
konsumenci na wolnym rynku mamy prawo do dokonywania wyboru. I bardzo dobrze,
że nie istnieje monopol w żadnej dziedzinie życia. Konkurencja jest zdrowym
zjawiskiem, które każdemu wychodzi na dobre. Reklama może nam pomóc w dokonaniu
wyboru, ewentualnie zwróceniu uwagi na określone rozwiązania. Jednak świadomy
odbiorca zdaje sobie sprawę, że można zareklamować dosłownie wszystko, bez
względu na jakość i cenę. Oglądając reklamy, warto uczyć się dystansu do świata
komercji, w którym wszystko jest na sprzedaż. Czy nam się to podoba, czy też
nie, reklama jest potężną dźwignią handlu i usług. Sam przemysł reklamowy jest
sektorem, który generuje ogromne zyski. Koncerny medialne w znacznej mierze
utrzymują się ze sprzedaży czasu reklamowego i z pewnością nie zrezygnują ze
swoich pokaźnych zysków.
Nie uciekniemy przed reklamą, a wręcz jesteśmy na nią
skazani. A zatem zamiast zgrzytać zębami, widząc kolejny blok reklamowy, warto
nabrać dystansu do tej dziedziny. Nie traktujmy reklamy ani jako wyroczni, ani
maszyny do ogłupiania masowego odbiorcy. Jest ona po prostu częścią naszej
rzeczywistości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz